Państwo Kryńscy poznali się na ulicy w autobusie i ani ona i ani on nie mieli jechać tamtą drogą. 10 lat później wzięli ślub w pięknej sali Srebrny Las w Jakubowie. Trzeba przyznać, że zrobili to mocno w swoim stylu!
Było dużo pocałunków, latających flamingów, płonących gitar, wyuzdanych Słowianek, disco wixy i ogólnie ciężkiego pierdzielnięcia. Trzeba było zatem zmontować ten film iście Mangoostowo. Obczajcie!